Skradziono mi gadżety usb
Pracuję w dziale handlowym. Firma, w której pracuję zajmuje się dystrybucją narzędzi budowlanych i różnych innych akcesoriów związanych z tą branżą. Jednym słowem jestem przedstawicielem handlowym. No cóż pracuję na tym stanowisku od niedawna i już myślę o zmianie pracy. Po prostu się do tego nie nadaję, te wszystkie negocjacje i próby przymilania się do klientów jakoś nie są czymś, co mógłbym robić na dłuższą metę. Prawdę powiedziawszy jakieś to wszystko wydaje mi się sztuczne i zakłamane, a większość ludzi pracujących w tej branży udaje kogoś kim tak naprawdę nie są. Zresztą czuję się w tej pracy jak jakiś akwizytor, który próbuje wcisnąć klientom jak najwięcej małowartościowego towaru. I te wszystkie śmieszne prezenty, które maja ich zachęcać do kupowania. Naprawdę ludzie są tacy naiwni. Wystarczy jakiś zegarek, kubek z logo firmy lub jakieś śmieszne gadżety usb i nasi klienci zaczynają nas kochać i kupować nasze towary. Ostatnio nawet w jednym hipermarkecie budowlanym skradziono mi torbę, w której miałem gadżety usb z logo naszej firmy. Ludzie są naprawdę tacy łasi na te śmieszne nic nie warte podarki jakbyśmy obsypywali ich zlotem. Muszę poważnie zastanowić się nad zmiana pracy, bo dłużej już nie wytrzymam tej farsy.

