V-o-M Nius

Wejście na Szyndzielnię

Wędrowaliśmy po górach Beskidu Śląskiego. naszą bazą główną były Hotele Gliwice, oraz nocowaliśmy w kilku schroniskach. Obszar Beskidu Śląskiego stanowi doskonałe miejsce do uprawiania turystyki górskiej. Szlaki turystyczne pokrywają gęsto cały masyw i wiodą przez większość najwyższych szczytów. Długo naszą trasę ustalaliśmy, ale wybraliśmy najlepszą z możliwych. Zachodnią granicę Beskidu Śląskiego stanowi dolina Olzy oraz Przełęcz Jabłonkowska. Na południu masyw opada ku dolinie Czernianki oraz dolinie Soły, która na dalszym odcinku stanowi również wschodnią granicę oddzielającą Beskid Śląski od Beskidu Żywieckiego. Nasza trasa prowadziła między innymi przez Szyndzielnię. Przed wejściem na szczyt tej góry mieliśmy nocleg w Hotele Gliwice ze wspaniałą kolacją i śniadaniem Okazjami dostaliśmy się w pobliże naszego celu. Kila osób nie bardzo czując się na siłach skorzystała z dowozu pod szczyt Szyndzielni kolejką gondolową. Reszta osób czujących się na siłach ruszyła z buta . Wędrują zyskaliśmy na pięknych widokach , otaczające polany i hale tworzyły wspaniałą panoramę widokową. Pogoda nam sprzyjała, powietrze było przeźroczyste podziwialiśmy masyw Babiej Góry oraz wznoszący się w oddali mur Tatr. Nie zapomniane widoki i wrażenia, chociaż wspinaczka na szczyt była bardzo forsowna. Weszliśmy na szczyt i to satysfakcja była dla nas bardzo duża.